Szukaj
  • Ola Dereszowska

Nie święci garnki lepią...

Mógłby to być zasadniczo wpis o polskich przysłowiach, bo słowo się rzekło, kobyłka u płotu ;) Rok temu mój własny brat pomógł mi w założeniu tej strony, wraz ze sklepem i z blogiem, ale, jak to bywa w życiu rękodzielniczej etatowej mamy, czasu i pomysłu na pisanie nie było.

św. Franciszek w wersji szydełkowej

Ponieważ jednak zebrałam się w sobie i chciałabym coś Wam opowiedzieć o mojej działalności, powstał ten pierwszy wpis. Nie będę w nim teraz sięgać do dalekiej przeszłości, kiedy to zaczęłam łączyć ze sobą oczka w większe całości, dziś chciałabym napisać o mojej autorskiej kolekcji szydełkowych lalek, które określam mianem świętych do tulenia, a na Instagramie można ich odnaleźć pod hasłem #szydełkowiświęci. Powstało ich już małe grono. Skąd w ogóle taki pomysł? Po co taka forma aktywności? Dla kogo? Śpieszę z odpowiedziami.





Szydełkowi święci, początek przygody


Dwa lata temu sprezentowałam dzieciom mojego kuzyna malutkie przytulanki superbohaterów, które własnoręcznie wydziergałam, bo wiedziałam, że jego chłopcy bardzo ich lubią. I faktycznie, prezent został przyjęty entuzjastycznie nie tylko przez maluchy, ale także przez ich rodziców. Po jakimś czasie (jeszcze w czasie tych samych wakacji) ów kuzyn poprosił mnie o wydzierganie lalki św. Barbary na uroczystość przyjęcia Chrztu św. małej Basi. Szczerze mówiąc zamówienie to bardzo mnie zaskoczyło, nie miałam wcześniej do czynienia z lalkami chrzcielnych patronów, ale czego nie robi się dla rodziny ;) poza tym w szydełkowaniu zabawek zawsze podejmowałam się wszelakich wyzwań.

Szydełkowa przytulanka św. Barbary
św. Basia

Tak właśnie powstała św. Basia, która jest na obrazku wyżej. Wspólnie z kuzynem dogadaliśmy szczegóły - kolory, atrybuty (są to kielich, wieża, w której była zamknięta oraz palma - symbol męczeństwa) oraz to, że nie będzie to taka "zwykła" lalka, a przyjmie postać figurki. Niezupełnie był to początek całej serii, myślałam, że będzie to epizod, taka przygoda, ale zaprezentowałam przytulankę na różnych katolickich grupach i zamówień powoli zaczęło przybywać...


Święci dla każdego, święci w naszej codzienności


Okazało się, że pomysł świętych do tulenia poruszył wiele serc i byli oni zamawiani na różne okazje - Chrzty, Pierwsze Komunie, dziecięce urodziny i imieniny, a niektórzy nawet dla rodziców, w ramach podziękowań na weselu.

Jako katolicka mama i pedagog w jednej osobie ;) mogę napisać, że tacy szydełkowi święci (wykonywani przeze mnie z wielką miłością i szacunkiem, więc starannie i z dbałością o szczegóły i estetykę) są bardzo dobrym pomysłem

św. Kazimierz Królewicz

na prezent, ponieważ mogą:

  • pomóc w poznawaniu osoby i życia patrona dziecka,

  • być pretekstem do rozmów o naszej wierze i pomocą w codziennej modlitwie,

  • być dla dziecka wsparciem w trudnych chwilach (jak każda ukochana zabawka),

  • przypominać, że Pan Bóg jest blisko nas, a nasi patroni są dla nas drogowskazami, przyjaciółmi i pomocą w drodze do Niego,

  • być też elementem dekoracyjnym w pokoju dziecka, w miejscu codziennej modlitwy.




św. Joanna d'Arc, zamówiona przez moją Mamę


św. Maria Magdalena












Św. Jadwiga Śląska

Świętych zawsze przedstawiam na moich kontach na Facebooku (@faden) i Instagramie (@faden_ola_dereszowska), piszę krótki życiorys oraz dane "techniczne". Wszyscy moi święci do tulenia są wyszydełkowani z najlepszych dostępnych materiałów, atrybuty i kolory zawsze uzgadniam z Zamawiającymi na podstawie istniejących wizerunków świętych, zawsze jestem w stanie coś doradzić, ale też słucham uważnie i staram się sprostać wymaganiom i marzeniom, które są kierowane w moją stronę :)


Święci w wersji premium


Wraz z moim osobistym rozwojem w zakresie szydełkowania, wraz z nastaniem czasu pandemii powstała moja autorska (jak i wcześniejsza) linia świętych w wersji premium - większych - ok. 30 cm (nie 25cm jak uprzednio), co daje jeszcze więcej możliwości artystycznych.

Dalej w ofercie są też nieco tańsze mniejsze lalki, z nóżkami lub w formie statuetek, na indywidualne życzenie Klienta. Jak do tej pory nie szykuję świętych "na zapas", każdy jest wydziergany dla konkretnej osoby z uwzględnieniem życzeń Zamawiających.

Najbardziej cieszy mnie, gdy ludzie do mnie wracają i po roku zamawiają szydełkowego patrona kolejnego dziecka. :) <3




Jeśli macie pragnienie kupienia wydzierganego specjalnie dla Was świętego do tulenia, zapraszam do kontaktu. :)



80 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie